Fabryczna ramka pod tablicę potrafi zepsuć cały przód auta. Wielka plastikowa oprawa, a pod nią dwie dziury w zderzaku, których już nie cofniesz. Wystarczy raz zdjąć tablicę z ramki, żeby zobaczyć, o ile lepiej wygląda auto bez tego elementu. Zostaje jedno pytanie: jak ją zamontować, skoro nie ma do czego jej przykręcić?

Odpowiedź, którą zna pół sceny stance, auta ze zlotów i każda porządna sesja zdjęciowa, to magnesy neodymowe. Tablica leży wtedy płasko na zderzaku, bez ramki i bez ani jednej dziury, a mimo to trzyma się pewnie i zdejmiesz ją, kiedy chcesz. Poniżej znajdziesz cały montaż krok po kroku, dokładnie tak, jak warto to zrobić.

Co to daje?

Najważniejszy jest wygląd. Sama tablica na gładkim zderzaku prezentuje się dużo lepiej niż wtopiona w wielką ramkę, zwłaszcza na aucie, którego właścicielowi zależy na czystym przodzie.

Do tego dochodzi kwestia praktyczna: nie wiercisz w zderzaku, więc nie zostawiasz po sobie żadnych trwałych śladów. Auto wraca do stanu fabrycznego w chwilę, co potrafi się przydać przy sprzedaży droższego samochodu albo po prostu wtedy, gdy nie chcesz ruszać lakieru. No i sama wygoda, bo tablicę zdejmujesz w sekundę przed myjnią czy sesją i tak samo szybko odkładasz ją na miejsce.

Dodatkowo Wasi znajomi mogą zorganizować sobie konkurs, którego często polegam ofiarą, czyli starają się przyczepić moją tablicę tam, gdzie jej nie znajdę lub nie dosięgnę.

Jakie magnesy neodymowe wybrać?

Potrzebujesz dwóch rodzajów, bo magnesy idą po obu stronach: na tablicy i na zderzaku, tak żeby przyciągały się nawzajem i dociskały tablicę do nadwozia. Na tablicę najlepiej wziąć cieńsze, czyli magnesy 25×2 mm N38, bo są płaskie, nie odstają i nie robią garbu pod blachą. Na zderzak sprawdzą się grubsze, 25×5 mm N38, które dadzą mocniejszy chwyt po stronie nośnej.

Ile sztuk? Najlepiej kupić około dziesięciu, czyli komplet par na obie strony plus zapas. N38 to klasyczny, mocny neodym, w sam raz do tego zadania.

Warto przy tym wiedzieć jedno: producent podaje dla magnesu 25×2 udźwig 3,35 kg, ale to wartość maksymalna z warunków laboratoryjnych (gruba, gładka blacha, zero szczeliny i siła ciągnąca prostopadle). Na lakierowanym zderzaku, przez warstwę kleju i taśmy, przy drganiach i podmuchach wiatru realny chwyt jest sporo mniejszy. Dlatego dajesz więcej par i rozkładasz je na rogach, żeby równomiernie rozłożyć siłę.

Czego potrzebujesz?

  • magnesy 25×2 mm (na tablicę) i 25×5 mm (na zderzak)
  • klej dwuskładnikowy (np. Poxipol)
  • mocna taśma z włókna (zbrojona, czarna)
  • odtłuszczacz lub izopropanol do przetarcia powierzchni

Montaż krok po kroku

1. Rozłóż magnesy w pary i sprawdź bieguny. Zanim cokolwiek skleisz, ułóż magnesy parami: jeden na tablicę (cieńszy 25×2), jeden na zderzak (grubszy 25×5). Sprawdź, czy strony zwrócone do siebie się przyciągają, a nie odpychają. Magnes zatopiony w kleju odwrotnym biegunem oznacza całą robotę od nowa.

2. Wklej cieńsze magnesy na tablicę. Wymieszaj oba składniki Poxipolu w równych częściach, aż masa będzie miała jednolitą barwę. Zatop w niej cieńsze magnesy 25×2 z tyłu tablicy i poczekaj, aż klej zwiąże. Tablica z gotowymi magnesami posłuży teraz za wzorzec do ustawienia drugiej strony.

3. Ustaw tablicę i dopiero wtedy wklej magnesy na zderzak. Tu jest cały trik na równe ustawienie. Nałóż świeżą maź na grubsze magnesy 25×5, ale jeszcze nie dociskaj ich na stałe. Przyłóż tablicę dokładnie tam, gdzie ma siedzieć, a od wewnętrznej strony zderzaka dosuwaj posmarowane klejem magnesy, aż same przyciągną się do tych w tablicy. Pozycja zgrywa się wtedy sama. Gdy tablica usiądzie równo, zostaw całość w tym ułożeniu do pełnego utwardzenia kleju — magnesy zwiążą dokładnie tam, gdzie trzeba.

4. Zabezpiecz oba komplety taśmą. Po związaniu kleju zaklej magnesy po obu stronach mocną, czarną taśmą z włókna. Chroni je przed odklejeniem, a od strony tablicy ma jeszcze jedną zaletę: sprawia, że blacha nie ociera bezpośrednio o lakier i nie rysuje zderzaka.

Jak ustawić tablicę równo?

Najprościej tak: zdejmij zderzak lub dostań się do niego od spodu. Przyłóż tablicę dokładnie tam, gdzie ma docelowo siedzieć, a z drugiej strony zderzaka dosuwaj magnesy, aż trafią na te przyklejone do tablicy. Pozycja zgrywa się wtedy sama, bo magnesy same się przyciągają i ustawiają tablicę równo. Dopiero gdy wszystko pasuje, zatapiasz magnesy zderzaka w kleju na stałe.

Czy to legalne i bezpieczne

Dwie rzeczy warto mieć z tyłu głowy. Tablica nie może odpaść w trasie, więc wykonaj montaż porządnie, z zapasem magnesów i taśmy, a na co dzień co jakiś czas sprawdzaj, czy wszystko trzyma się stabilnie. Druga sprawa to przepisy, które wymagają, by tablica była zamocowana pewnie i w przewidzianym do tego miejscu, więc jeśli jeździsz tak na stałe, zadbaj o to, żeby była czytelna i dobrze osadzona.

Poza tym trudno o prostszy i łatwiej odwracalny sposób na czysty przód auta.